24 godziny temu

Raz deszcz, raz palące słońce. Do tego osiem stref czasowych i 24 tysiące kilometrów. Tak w skrócie wyglądała podróż dwóch zapaleńców z Warszawy do Władywostoku. W głąb Rosji pojechali nie byle czym, bo kultowym gazikiem naszpikowanym... Nie, nie elektroniką, lecz 30-letnimi częściami.

źródło:

http://www.tvnwarszawa.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

5px; 5px" Raz Tak Warszawy Władywostoku. Rosji Nie, 30-letnimi

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci